Henry Ford, biografia – recenzja

Jeszcze w grudniu, dzięki Piotrowi z Wydawnictwa Poznańskiego dotarła do mnie biografia Henry’ego Forda autorstwa Vincenta Curcio. Ponieważ byłem wtedy w trakcie lektury pięciu innych książek musiała przeczekać kilka dni na półce.

Od połowy grudnia trafiła do grona książek pochłanianych i tak przeżyłem kilka ostatnich tygodni z Henrym Fordem.

Wiem, że wiele osób ma problem z czytaniem kilku lektur naraz. Zgadzam się, że nie wszystkie książki da się czytać w ten sposób. Są tytuły, które pochłaniasz rano przy śniadaniu, w drodze do pracy, w pracy, wracając i wieczorami. Do późna. Jednak styl pisanie Curcio (swoją drogą napisał też biografię Waltera Chryslera, dotąd niewydaną w Polsce) nie wciąga na tyle, że siedzisz z książką non-stop. Raczej pragniesz poznać co było dalej. Bez pośpiechu.

Dlatego muszę zacząć od dobrej rady dla Was. Jeżeli sięgniecie po tą lekturę podzielcie sobie ją na etapy. Przez 320 stron można bowiem przejść bardzo szybko lecz natłok zdarzeń na opisanych na kartach jest tak duży, że po prostu zanim dobrze zastanowicie się nad danym wydarzeniem jesteś już

Henry-Ford-biografia-ksiazka

Zaczynałem lekturę bez wiedzy na temat Forda, bez uprzedzeń i z podstawową wiedzą kiedy żył i czym się wsławił. Powiedzmy, że było to 0,5% wiedzy jaką można posiąść. Myślę, że po skończeniu Forda mam jakieś 60% faktycznej wiedzy czym się zajmował w trakcie życia. Przez wspomniane 300 stron bowiem prześlizgujemy się raczej po życiorysie niż poznajemy każdy szczegół. Autor też nie sili się na pokazanie wszystkich faktów bardzo szczegółowo.

Daje tyle informacji by wystarczyło do rozwoju wiedzy czytelnika i aby go zainspirować.

Curcio prowadzi historię życia Henry’ego Forda najpierw latami i jako czytelnicy dorastamy z nim, porzucamy dom i poznajemy pionierski świat końca XIX i początki XX wieku. Potem jednak, ze względu na szerokie spektrum zainteresować samego Forda zaczynamy skakać po latach, zajmując się bardziej tematami i ideami, w które był zaangażowany. Jest to jedyny sposób aby w pełen sposób streścić najważniejsze informacje ale zupełnie traci się w tym chronologię zdarzeń.

Poznajemy świat jaki mamy raczej w mglistych wyobrażeniach, w którym nie moglibyśmy się odnaleźć. Bez samochodów, z wyjątkowym rozwarstwieniem społecznym. Ta książka tyle samo dała mi informacji o biografii Henry Forda, ile wiedzy o historii ogólnej stanów do lat 40.

Henry-Ford-okladka

Jaki jest Ford jakiego znam teraz?

Wyjątkowy biznesmen? Tak. Nieco zdziwaczały wizjoner? Tak. Człowiek z zasadami? Z pewnością! Choć potrafiący zmienić zdanie na wiele tematów w krótkim czasie i będący w swoich poglądach sprzecznym.

Znany przez większość z Was głównie z modelu T i produkcji seryjnej w rzeczywistości był innowatorem w wielu dziedzinach życia. Od bycia orędownikiem nowoczesnego rolnictwa po anioła biznesu wierzącego w start-upy. Przetwórca soi. Orędownik pokoju. Inicjator działań ogromnej fundacji charytatywnej. Innowator rynku pracy wdrażając wyjątkową dniówkę dla pracowników i zatrudniając praktycznie każdego (czarnych, niepełnosprawnych, przestępców i żydów pomimo antysemickich poglądów).

Najlepsze jest to, że w połowie lektury uświadamiamy sobie sprawę, że dopiero po 40 roku życia rozpoczął najlepszy okres życia i pasmo sukcesów. Dzięki niemu w 15 lat samochód przeszedł drogę od luksusowego towaru do powszechnie dostępnego produktu za 260 dolarów.

Historia jego i innych mu podobnych to piękne kadry z wyjątkowych latach zmian pierwszych trzydziestu lat XX wieku. Dosłownie od oszołomów z pasją do uzdrawiaczy transportu.

Ta książka to potężny zastrzyk wiedzy. Nie porywa aż tak jak biografia Berniego Ecclestone’a, którą recenzowałem ostatnio. Jest jednak solidną dawką, po której będziesz dostrzegać i rozumieć więcej teraźniejszości. Jest jak klucz do zrozumienia współczesnej motoryzacji.

Bo to właśnie tamta pasja nadała odpowiedni pęd motoryzacji, którą się dziś fascynujemy.

DSC_0864

 

"Henry Ford"
Autor: Vincent Curcio
Rok wydania: 2014 
Ilość stron: 320
  • Henry Ford geniusz motoryzacji mozna powiedzieć, prekursor. Pozatym antysemita który dostał medal od hitlera

  • abel

    Faktycznie mało wiemy o ludziach jak ford. Nawet jeżeli był nagrodzony przez Hitlera to i tak wiele zmienił. Może sięgnę po książkę kiedyś żeby sprawdzić jak było faktycznie

  • Kostruktor

    Bardzo zainteresowałeś mnie tematem, jednak nie wiem o co chodzi w jednym zdaniu: „Od bycia rolnictwa po anioła biznesu wierzącego w start-upy.” Mógłbyś napisać coś więcej?

    • @kostruktor:disqus faktycznie pominąłem część zdania. Powinno brzmieć „Od bycia orędownikiem nowoczesnego rolnictwa po anioła biznesu wierzącego w start-upy”. Poprawione w tekście.

      Ford wierzył, że wiele czynności rolniczych może zostać zautomatyzowana i da się wyręczyć człowieka.
      Poza główną osią działań inwestował mocno w mniejsze przedsięwzięcia – chociażby w związane z przetwarzaniem żywności.

  • Tak się nieraz zastanawiam, co by wymyśliła taka osoba jak Henry Ford gdyby żyła w dzisiejszych czasach…. Ale przyjemnie czyta się takie historie :)

  • „Może sobie pan zażyczyć samochód w każdym kolorze, byle by był to czarny.” – Henry Ford
    Jeden z jego słynniejszy cytatów opisujących dobitnie jego charakter i tok myślenia. ;)