Impregnacja dachu kabrio (1/2)

czyli walka o kropelki na dachu.

Możecie kojarzyć coś takiego jak food porn. Prezentowanie jedzenia w sposób tak apetyczny, że aż perwersyjnie pożądacie ich na swoich talerzach.

#carporn

Ja mam swoje małe zboczenie. Car porn, po wymyciu samochodu tak, że aż lśni. Dlatego raz na kilka tygodni zabieram się za dokładne wyczyszczenie samochodów, tak aby móc się nacieszyć szczególnie dwoma widokami. Lśniąca od czernidła opona oraz efekt kropelkowania na karoserii pod deszczu. Ktoś z Was może zarzucić, że to chore czyścić samochód aby potem podziwiać go w deszczu. Wciąż jednak uważam, że to bardziej normalne niż delektowanie się ciastem marchewkowym. ???

Dlatego chociaż widok perlistych kropel na karoserii doprowadzał mnie poziomu radości porównywalnego z trafieniem szóstki w lotto, to już dach kabrio takim powodem nie był. Dlaczego? Bo o ile kilka pierwszych kropli na Sonnenlandzie wyglądało tak:

dach-bez-impregnacji-kropelkowanie

To potem, przy mocniejszych opadach woda po prostu wsiąkała nieco bardziej w materiał i powodowała taki efekt:

dach-kabrio-bez-impregnatu-sonnenland

Chociaż nic nie przecieka, nawet nie czuć wilgoci od środka, to wizualnie szału nie było. Dlatego uznałem, że najwyższy czas wzmocnić fabryczną impregnację dachu (po roku od zakupu) i uciec się do dodatkowych środków zabezpieczających. O ile wybór jest stosunkowo duży (około 8 produktów na rynku) to już wybór konkretnego wydaje się być nieoczywisty. Jedne droższe, inne nieco tańsze, jeszcze inne z popularną marką wśród osób zajmujących się detailingiem, a pozostałe z technologią kosmiczną. Ot takie problemy pierwszego świata. Dlatego wybrałem cztery impregnaty do dachów cabrio,które najczęściej były polecane w profesjonalnych sklepach (303 Fabric Guard, Ceramic Pro) oraz najczęściej na nie trafiałem online (Meguiar’s, Sonax) w ostatnich latach.

cabrio-impregnaty-dachu-kabrio

Jak impregnować dach cabrio?

O ile wszystkie instrukcje mówią jasno, że zaczynamy od umycia dachu, to później każdy ma swoją własną metodę aplikacji. Jedne powinno nanosić się na sucho, inne na wilgotny dach. Poświęciłem zatem kilka godzin na odpowiedni przygotowanie dachu i każdy produkt nakładałem według zaleceń producentów z opakowań.

mycie-dachu-kabrio

Dach podzieliłem, taśmą malarską, na cztery sekcje, na które odpowiednio zaaplikowałem impregnaty. Nieco ułatwiłem sobie życie i pionowe boczki impregnowałem już tylko dwoma produktami. Jak się potem okazało było to dobre podejście!

test-impregnatow-cabrio

Meguiar’s Convertible & Cabriolet Weatherproofermeguiars-impregnat-cabrio

pojemność 500 ml

Jedyny w teście preparat w sprayu. Aplikujemy na suchy, chłodny dach, położony w cieniu. Obficie spryskujemy, wycieramy nadmiar i czekamy minutę.
Problem z tym środkiem to sama forma aplikatora. Idealnie równomierne spryskanie jest trudne i wymaga odrobiny cierpliwości. Dlatego dokładne nałożenie preparatu po stronie kierowcy zajęło dłużej niż dwóch kolejnych produktów.

303 Fabric Guard, sunbrella

303-fabric-guard-sunbrella-impregnat-cabrio

pojemność 946 ml

Gigant w dzisiejszym teście, pochodzący z USA. Atomizer z dwoma dyszami, które pozawalają na nakładanie albo delikatnej mgiełki albo mocnego spryskiwania powierzchni. Preparat w miejscach gdzie zostawi się go więcej pozostawia biełe ślady.
Jako jedyny ma też charakterystyczny, migdałowy zapach.
303 został nałożony na środkową część dachu, od strony kierowcy.

 

Ceramic PRO Textileceramic-pro-impregnat-cabrio

pojemność 300 ml

Najmniejszy impregnat w teście. Ceramic Pro również aplikujemy atomizerem poprzez rozpylenie środka na dach (unikając dużego słońca i wilgoci), zostawiamy na 8 godzin i gotowe. Od razu pozostawia głęboki kolor i wrażenie mokrego dachu.
Trafił na centralną część dachu, od strony pasażera.

 

sonax-impregnat-cabrioSonax, Soft Top & Fabric Water Proof Impregnation

pojemność 300 ml

Jedyny z testowanych środków zapakowany dodatkowo w pudełko tekturowe.Z pewnością to wyróżnia na półce. W pudełku znajdziemy impregnat oraz aplikator (gąbka do nakładania).
Duża puszka powoduje, że wydaje się być dużo większy niż jest go faktycznie.
Impregnat w konsystencji jest podobny do pianki do golenia. Naciskasz, wylatuje krem do impregnacji (o wyglądzie ubitej śmietany), nakładasz na gąbkę i aplikujesz.
Zdecydowanie nakłada się go w sposób najprostszy i najrówniejszy.

Efekty po aplikacji

O długofalowych efektach impregnacji będzie poświęcony drugi wpis. Tutaj chciałem Wam tylko pokazać jak wygląda dach zaraz po aplikacji. Wyraźnie powstały cztery sekcje z nieco różniącym się kolorem. Jedynym mocno wyróżniającym się pozostał Ceramic Textile Pro, którego odcień mocno odciął się od pozostałych.

impregnacja-cabrio-porownanie-produktow

A po kilku godzinach…

Efekty impregnacji cabrio – przeczytaj kolejny wpis
  • Ile to trzeba się narobić żeby poczuć ten wiatr we włosach :)

    • W zasadzie to zdjąć dach. Wystarczy jakieś 12 sekund:) Ale utrzymać go w dobrym stanie, to jest sztuka!

  • hummus

    no i jak efekty? bo ja muszę coś kupić na kolejny sezon (wczesniej byl tylko fabryczny impregnat nalozony) i fajnie byłoby wybrac najlepszy1

    • Wpis jest prawie gotowy ale spadł śnieg i jakoś aura nie sprzyja publikacji:)

      Na szybko: bierz Sonax albo 303. Sonax lepszy efekt daje moim zdaniem. 303 starczy na dłużej.

  • Symfo

    Kiedy dalsza cześć wpisu? :(

    • W zasadzie gotowa. Po prostu zima nie sprzyja publikacji:)

      • Damian

        Już myślałem, że przepadła ale dobrze, że się ukaże, czekam z niecierpliwością. Sam posiadam Peugeot’a 306 Cabrio Ph1 z 1994r. w stanie fabrycznym i inwestuję w niego sukcesywnie, na lato dostanie nowy dach i drzwi (wjechała mi w nie kobieta na parkingu). Jako wielki fan motoryzacji uważam, że należy pielęgnować takie klasyki ponieważ mało zostało takich egzemplarzy w dobrym stanie więc docelowo ma być w stanie kolekcjonerskim.