MiVue 688 unboxing

Gadżetów nigdy za wiele. Dlatego zabieram się za sprzęt firmy Mio, model MiVue 688.

Jest to sprzęt z wyższej półki w asortymencie Mio, który dostałem do testowania. Dziś zajmijmy się zatem tym co składa się na zestaw, w skład którego wchodzi wideorejestrator o numerze 688, a ja opowiem Wam jakie miałem pierwsze wrażenia.

Wideorejestrator to sprzęt, który uważam, że warto mieć gdy jeździ się więcej. Spełnia on wtedy trzy funkcje:

  1. pozwala rejestrować zdarzenia na drodze,
  2. stanowi dobrą alternatywę jako aparat na miejscu zdarzenia, gdy nie mamy ze sobą telefonu,
  3. pomaga upamiętniać wyjątkowe miejsca na trasie, do których potem chcemy wrócić.

O ile dwie pierwsze opcje pewnie nie są dla Was odkryciem, to punkt trzeci jest dla mnie pewnego rodzaju pamiętnikiem o najciekawszych miejscach, do których będzie warto wrócić. A zapis geolokalizacji, dzięki GPS po prostu to ułatwia. Przykład z mojego powrotu z wakacji? Trasa z Ustronia do Gniezna i kilka pięknych tras do uprawiania slow drivingu samochodem. Bez zrobienia zdjęcia w danym miejscu, po kilkuset kilometrach podróży nie miałbym głowy aby do tego wrócić. Teraz sprawdzam historyczne miejsca i wiem, gdzie można zrobić takie zdjęcia:)

Wracając do MiVue 688 to od pierwszego kontaktu sprawia on wrażenie cholernie solidnego produktu! Opakowanie jest stosunkowo kompaktowe, a upchnięto w nim całkiem sporo. Po otwarciu pudełka wita nas

  • ciasno upakowany rejestrator, w dodatkowym pudełku,
  • instrukcja,
  • kabel zasilający do gniazda zapalniczki,
  • uchwyt mocujący do szyby.

MiVue-688-unboxing

Wszystko zapakowane profesjonalnie i z dużą pieczołowitością. Widać, że nie jest to byle produkt niskiej jakości. Firma zadbała oczywiście o folie ochronne na ekranie i obiektywie, zaś każdy element został spakowany osobno.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Całość prezentuje się bardzo dobrze i sam sprzęt zaraz dostanie swoje pięć minut. Natomiast to na co chciałem Wam zwrócić uwagę o uchwyt do szyby. Niby nic wielkiego, robi super wrażenie. Dlaczego? Po pierwsze w dobie tanich uchwytów na telefonu, zewsząd otaczają nas mało stabilne plastikowe wysięgniki. Z tej perspektywy uchwyt MiVue 6 serii, jest bardzo stabilny. Z pewnością nie będziecie w stanie przypadkiem zmienić kąta pochylenia obiektywu. Dodatkowo posiada zintegrowany uchwyt na rejestrator, który pozwala w sekundę zdjąć lub zamontować sprzęt. Przewidziano również specjalny uchwyt na poprowadzenie kabla, w zależności od tego, w którą stronę chcemy do poprowadzić.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Instrukcja jest bardzo krótka i opisuje poszczególne, kluczowe funkcje. Natomiast nie jest to zarzut. Dzięki temu możemy poznać sprzęt i jego podstawy w mniej niż 3 minuty, potem zainstalować w samochodzie i… jechać. Natomiast nawet gdyby jakaś opcja nie była dość dobrze rozpisana, to interface menu jest bardzo czytelny i przeciętny użytkownik poradzi sobie z większością funkcji.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Sam sprzęt jest bardzo dobrej jakości. Jego główne cechy to:

  • jasny obiektyw o świetle F 1.8,
  • sensor Sony Exmor™, który świetnie przetwarza obraz,
  • kąt widzenia 140 stopni,
  • jakość nagrania 1080p Full HD przy 30 fps.

Mówimy zatem o wideorejestratorze, którego parametry spełniają wymagania większości odbiorców. I muszę przyznać, że pierwsze nagrania dokładnie to potwierdzają! Również moje plany związane z zapamiętywaniem miejsc na razie idą bez zarzutu!

Tutaj wychodzi kolejny atut urządzenia, a mianowicie to, że nie jest wbudowany w nie ekran dotykowy. Mogłoby się wydawać, że to problem. Natomiast na normalnej drodze dużo łatwiej jest przycisnąć fizyczny przycisk, niż jeździć palcem po ekranie.

Poza dobrej jakości podzespołami, mamy też kilka gadżetów wbudowanych w system. Są to:

  • dożywotnio aktualizowana baza fotoradarów (aktualizacja poprzez wgranie bazy poprzez kartę SD),
  • sensor przeciążeń, który automatycznie zapisuje gwałtowne manewry lub gdy przeciążenia wskazują, że wystąpiło jakieś zderzenie,
  • ostrzeżenia o przekraczaniu dozwolonej prędkości,
  • moduł LDWS, który upomina nas w razie niezamierzonej zmiany pasa ruchu,
  • tryb parkingowy, który pozwala nagrywać nawet gdy nie ma nas w samochodzie, a coś się stanie.

 Mio-MiVue-688

Pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Wszystko wskazuje, że to dobry sprzęt dla podróżujących.

Wszystkie cechy i funkcje opiszę już w pełnym teście. Wam życzę bezkolizyjnej jazdy, a ja jadę nagrywać moje podróże.

 

PS. Chcecie abym przetestował jakieś funkcjonalności? Piszcze w komentarzach lub na maila kontakt@motosoul.pl

 

  • Go!

    Od jakiegoś czasu zbieram się do zakupu podobnej zabawki tylko tańszej bo 688 jest za droga jak dla mnie i jakoś tak schodzi…
    Pytania: Ile zajmuje pamieci minuta lub ustawiany przedział czasowy nagrania na karcie? W jakim systemie karta ma być sformatowana? Czy obsługuje karty mSDXC? Długość kabla zasilającego? Ile amper ma zasilacz? Czytelność obrazu przy jeździe pod słońce. Czy wyraźnie słychać nagrany głos z wnętrza samochodu i czy można wyłączyć ta funkcję.
    Jakiś filmik zamieścisz mam nadzieję.

    • Filmy będą w kolejnym wpisie.

      Na pytania muszę przygotować odpowiedzi – wkrótce wrócę:)