Trudne sprawy czyli co (od)kryje numer VIN

Myśl o zakupie używanego samochodu niesie ze sobą zawsze dwa odczucia. Ekscytację i strach. Ekscytację z możliwości zakupu nowego samochodu. Zaczynamy przeglądać setki ogłoszeń, rejestrujemy się na forach dedykowanych danej marce i modelowi. Czytamy testy, oglądamy filmy na YouTube. Szaleństwo zakupowe.

Drugie uczucie nie jest już tak fajne. Gdy przychodzi etap zakupu konkretnego egzemplarza nachodzi nas strach. Czy zostanę oszukany przez sprzedawcę? A może poprzedni właściciel nie znał wszystkich szczegółów z życia samochodu? Może coś zataił?


Tekst powstał jako część współpracy z serwisem autobaza.pl


Biorąc pod uwagę zainteresowanie tematem numerów VIN na blogu (ponad 1 700 odsłon tekstu w 3 dni!!!), razem z serwisem autobaza.pl postanowiliśmy pójść krok dalej. Postanowiliśmy pokazać Wam dwa konkretne przykłady gdzie emocje przy oglądaniu samochodu były bardzo pozytywne. Dobry stan techniczny, atrakcyjny przebieg, dobre wersje wyposażeniowe. Wszystko to z ceną, która nie sugeruje „burzliwej historii”. Jednak po sprawdzeniu numeru VIN ekscytacja mijała. Można nawet było oszczędzić sobie strachu… po prostu można było odrzucając samochód z listy potencjalnych zakupów.

Pacjent 1. Volvo XC 70, 2009 rok

volvofoto1

„STAN PERFEKCYJNY,100% BEZWYPADKOWY,NIE WYMAGA WKŁADU FINANSOWEGO”. Niby wszystko się zgadza a jednak wystawiający ogłoszenie zapomniał wspomnieć, że ten konkretny egzemplarz ucierpiał w przeszłości.

volvofoto3

Miał spalony silnik. Dlatego w 2011 roku pojazd został oznaczony jako „junk and salvage” w Stanach Zjednoczonych. Nie został też przeznaczony na eksport. Udało mu się jednak dotrzeć za ocean i zostać wystawionym na sprzedaż.

volvofoto2

Dodatkowo na podstawie numeru VIN możemy ocenić, że został wymieniony silnik na zupełnie nowy gdyż w 2011 roku wynosił 30 578 km, w 2012 miał 19 386 km, a w 2013 już 35 000 km.

volvo-historia-sprawdzen

Dzięki sprawdzeniu numeru VIN historię tą poznało już 36 potencjalnych kupców.

Pacjent 2. Mitsubishi Lancer Evo, 2011 rok

mitsubishifoto1

Samochód „nie brał udziału w żadnych imprezach sportowych, używane do codziennego, zwykłego użytku”. Na potwierdzenie tych słów mamy informację, że  „auto jest całkowicie seryjne za wyjątkiem wymienionego dolotu i intercoolera firmy Injen”. Nikt jednak nie wspomina o małym incydencie, który mu się przydarzył.
mitsubishifoto2

Pacjent został oznaczony jako nie nadający się na eksport.

mitsubishi-lancer-raport-autobaza-NMVTIS A jednak ucieczka przed śmiercią się udała i tym razem. Niczym feniks z popiołów, Mitsubishi ze pogiętej blachy stanęło niczym nowe, gotowe podbijać serca konsumentów. Do tej pory 8 z nich uchroniło się przed zakupem sprawdzając VIN i przypisaną do niego historię.

mitsubishifoto3

 

Czy zatem sprawdzenie VIN może nas ochronić przed zakupem samochodu z „trudną” przeszłością?

Nie. Nikt nie da takiej gwarancji. Jednak radykalnie zwiększa szanse na wyłapanie niewygodnych faktów z historii samochodu. Przy zakupie nowego używanego samochodu wydatek kilku złotówek wydaje się być zatem nie fanaberią, ale oczywistością. Chcesz poczytać i sprawdzić co możesz dowiedzieć się dzięki numerowi VIN, przeczytaj wywiad.

 

KONKURS

Jeżeli chcesz sprawdzić numer VIN samochodu, który posiadasz lub którym akurat się interesujesz i zamierzasz kupić, przygotowaliśmy dla Ciebie konkurs. Do wygrania mamy 20 kuponów, ze zniżką 50% na sprawdzenie 5 dowolnych raportów z bazy autobaza.pl (nie dotyczy raportów zewnętrznych).

Wystarczy, że napiszesz (w komentarzu lub mailowo kontakt@motosoul.pl) odpowiedź na pytanie:
„Podaj Twój powód dlaczego warto sprawdzić numer VIN samochodu”.

Konkurs potrwa do 3.08.2014. Wygrywają najlepsze odpowiedzi.

Wybór zwycięzców do 10.08.2014

autobaza pl

  • malaMI

    No to ktoś chciał tu kogoś wy***ać. Nic tylko takich powiesić handlarzy…

    • Piętnować (i publikować takie kwiatki): TAK

      Wieszać: NIE

  • Tomek

    To Mitsubishi nie jest totalnym wrakiem. Owszem rozbite, ale kwalifikacja ubezpieczyciela była ze względu na koszty. Jak ktoś to zrobił… to czemu nie? byleby wiedzieć o tej przeszłości.

    Nie ma sensu demonizować rynku, inaczej każde auto będzie „bezwypadkowe”. Handlarze się dostosują.

    • Myślisz, że handlarze się dostosują i będą pokazywać pełną historię?

  • Arturro

    Mój powód do sprawdzania numeru VIN?

    Chęć sprawdzenia czy mój samochód miał prawdziwą historię. Kupiony kilka lat temu i handlarz coś kręcił. Chcę zweryfikować go.

  • Bardzo dobrze że to idzie w tym kierunku, oby technologia pozwoliła jeszcze dokładniej sprawdzać auta i ucinać drogę nieuczciwym handlarzom.

    • Technologia (jak widać) już na to pozwala. Teraz wszystko zależy od dokumentacji przez stacje diagnostyczne tak aby było można się odwołać do konkretnych danych.

  • Łukasz Boczek Kurkowski

    Powodem dla którego chce sprawdzić numer VIN jest to że posiadam 2 auta kupione od handlarzy które to zostały wcześniej sprowadzone z zachodu(Belgia,Niemcy).W 100% pewny nie jestem czy auto nie zostało skradzione i miało przebity numer VIN z innego modelu auta i czy nie zostałem ofiarą paserstwa(Które w świetle prawa nawet nie świadomie jest przestępstwem).A kupując auto od handlarza z komisu to jak na wojnie,tylko patrzeć kiedy pie……ie.I na pewno przyda się w przyszłości kiedy to będę chciał zmienić auto i żeby uchronić się przed oszustami.

  • patry3ek

    VSSZZZ6LZ6R517577 Bardzo bym prosił o sprawdzenie gdyż zaskakująco mały przebieg jak na ten rok

  • tobiasz77

    konkretne raporty -dla większości marek z ASO są na :
    http://auto-gielda.info/sprawdzenie-vin.htm

    • eryk

      jakie marki mają?

      • robson

        prawie wszystkie marki

  • rado

    thx tobiasz77 – wkońcu konkretna strona i dane z serwisu !

  • marek-krak

    historie serwisowe aut-przebiegi,daty,serwisy,naprawy itd.

    kontakt: info-aso@o2.pl
    Sprawdzam rózne marki aut !

  • Zofia

    Warto pytać o sprawdzenie VIN na http://www.auto-info24.pl – bardzo przydatna strona i pomocni ludzie. Ponadto wiele interesujących artykułów, które zaciekawią niejednego motomaniaka ;)