Pierwszy zimowy weekend w Warszawie

Chociaż pierwszy śnieg już spadł w Warszawie kilka tygodni temu, to od tego czasu zdążył stopnieć i mieliśmy piękną wiosnę. Dlatego gdy od zeszłego tygodnia zaczął padać śnieg ucieszyłem się, że w końcu będzie zima. Głównym powodem była chęć poćwiczenia jazdy samochodem bez pełnej przyczepności. Dodatkowo po prostu lubię gdy na polu (tak przypominam, że pochodzę z Krakowa:) ) jest biało.

Jako, że od kilku miesięcy jestem napływowym w Warszawie postanowiłem spędzić ten weekend jak na prawdziwego warszawiaka
przystało.

Element 1.
Późna pobudka

Każdy wie, że po tygodniu stresującej pracy najlepiej odespać. Zwłaszcza w stolicy gdzie ludzie są bardziej zestresowani, projekty większe, a terminy krótsze. Trochę śmieję się ze specyfiki Warszawy, ale w porównaniu do Krakowa faktycznie mniej dzieje się tu w tygodniu (imprez)… Albo ja się zestarzałem.
Powolne śniadanie i decyzja – ruszamy.

Element 2.
Łazienki królewskie

Łazienki warszawskie zimą

Przysypane Łazienki to doskonała okazja do spaceru, dotlenienia mózgu i… zmarznięcia. Zewsząd nadlatujące ptactwo widzące w odwiedzających tylko donosicieli suchego chleba powoduje, że nie przejdziesz bez ciągłego zachodzenia drogi przez kaczki. Widok analogiczny do krakowskich gołębi. Łazienki mają jednak to do siebie, że są bardziej wytworne i napotkać można między innymi pawie, które dogrzewają się na schodach pałacu.

Element 3.
Wystawa Top Gear

Element motoryzacyjny podczas wolnego weekendu to punkt obowiązkowy wycieczki. Z drugiej strony to, że wystawione dwa szklane pudła nazwano wystawą to dość duże oszustwo. To niestandardowa promocja nowej serii „Wpadki Top Gear”, startującej w BBC Knowledge.
Fiat 126p przerobiony na pojazd śnieżny (płozy z przodu i gąsienica centralnie z tyłu) pokazuje całkiem ciekawy koncept.  Pewnie dość chybotliwy ale mimo to, chętnie przetestowałbym go na żywo.

maluch-wpadki-top-gear-wystawa
fiat-126p-wpadki-top-gear-wystawa
Polonez, przerobiony na wersję slim – taka moda – to samochód, który na żywo wygląda jak oryginał z fabryki. Chłopaki spawali i szpachlowali profesjonalnie.

polonez-wpadki-top-gear-wystawa-2

Polonez wpadki Top Gear wystawa

Element 4.
Pałac w Wilanowie

Koniecznie wybrać się warto po zmroku. Trafiliśmy akurat na dodatkowe pokazy mappingu 3d, które były echem trwajacego w weekend wcześniej Festiwalu Światła. Ciekawa projekcja warta zobaczenia chociaż raz.  Mnie zaintrygowała na tyle, że mam ochotę na pełną wersję, pewnie w przyszłym roku.

Pałac w Wilanowie mapping 3d
Dodatkowo koncert z wizualizacją złożoną z dziesiątek złączonych światełek oraz labirynt inspirowany Alicją w Krainie czarów. Miejsce magiczne i doskonałe dla rodzin z dziećmi. Idźcie póki jest ku temu czas.

Festiwal Światła Wilanów labirynt

Element 5.
Pan tu nie stał – gra planszowa

Większość z Was nie wie, ale jednym z moich hobby są gry planszowe. Jak to bywa na tą aktywność mam najmniej czasu ale bardzo lubię do niej wracać. Zwłaszcza jeżeli nadarza się okazja aby przetestować coś nowego. A pretekstem w ten weekend były prezenty świąteczne. Grę zabrałem od Mike‚a.

pan-tu-nie-stal-gra-planszowa
Całość jest osadzona w rzeczywistości PRL i nadany jest lekko warszawski klimat. Idealna porcja rozrywki na wieczór.

Element 6.
Główna atrakcja – Śnieg

To jest kwintesencja pierwszych dni zimy i pretekst jazdy po Warszawie. Większośc kierowców jest nieprzyzwyczajona do zmienionych warunków przyczepności i spora część po prostu boi się jeździć.
Ja tymczasem uznaję te pierwsze opady za doskonałą okazję aby pojeździć i przestawić mózg do innych warunków. Mniejsza przyczepność, podsterowność w zakrętach, lód. Jeżdżąc od miejsca do miejsca mogłem przez weekend właśnie dokonać takiego przestawienia umysłu na mniejszą inne warunki.

Jazda samochodem po Warszawie zimą

Polecam wszystkim takie ćwiczenie. Poza tym będziecie mogli zobaczyć naprawdę fajne rzeczy, o których niekoniecznie jest bardzo głośno, a są warte zobaczenia.

  • TopGear jak zwykle dał radę. Powiem szczerze że ten Poldek wygląda całkiem ciekawie, ale chyba muszę go zobaczyć na żywo. Pozdrawiam, bardzo fajny wpis.

  • Kiedy z dnia na dzień mamy do czynienia z drastyczną zmianą warunków jazdy to ten okres jest najbardziej niebezpieczny. Kierowcy przyzwyczajeni do krótszej drogi hamowania i lepszej przyczepności zapominają o tych zmianach.