Przegląd Blogosfery Motoryzacyjnej 2014

Niech mi ktoś powie, że nie mam daru jasnowidzenia! Wszystkie moje przewidywania sprzed roku się ziściły!

Miała być współpraca blogów z markami? Obecnie zaangażowanie we współpracę z blogerami jest normą!

Blogerzy mieli postawić na  jakościowy, wiarygodny content? Nie mam przykładu, kogokolwiek kto tak nie działa.

Moto Soul się zmieniło? Nowy szablon, parę świetnych akcji (Vin-info, Verva, Tirendo), recenzje i jeszcze więcej tekstów.

100% skuteczności!

Dlatego w tym roku postanowiłem odświeżyć listę z 2013 oraz posnuć przypuszczenia co czeka nas w 2015.

Najciekawsze blogi moto
2014 roku

Poniżej pokazuję moje SUBIEKTYWNE zestawienie blogów moto (choć nie wszyscy chcą być tak kojarzeni), do których warto zerknąć w najbliższych miesiącach.

Przy okazji, czytając, zerknijcie też na screeny z zeszłego roku. Widać jak wizualnie rozwinęła się spora część blogów w przeciągu zaledwie roku!

[one_half padding=”3px 15px 3px 15px”]

Blogomotive

blogomotive

Mój zdecydowany faworyt blogów motoryzacyjnych, który konsekwetnie pisze swoje od 8 lat. Nie chcę tu kokietować Rafała, ale strasznie mi podoba się jego konsekwencja w pisaniu. Zawsze w swoim stylu, zawsze z jajem ale też nieustannie wplata w to swoje obserwacje dotyczące otaczającej nas rzeczywistości.[/one_half]

[one_half_last padding=”3px 15px 3px 15px”]

Złomnik

zlomnik

Złomnika zabrakło w zestawieniu sprzed roku. Nie czytam go regularnie, nie zawsze pisze o rzeczach mnie interesujących. Pośród Was jest szerokie grono jego fanów, co widać było po komentarzach w zeszłym roku, których większość brzmiała „gdzie jest złomnik?”. Choćby dlatego należy mu się miejsce w tym zestawieniu.
Odemnie dodatkowy plusik za świetą Grzybologikę.[/one_half_last]

[one_half padding=”3px 15px 3px 15px”]

Prentki-blog

prentki-blog

Tommy, pozytywnie, rozbraja mnie dwoma rzeczami. 1. Humorem, którym okrasza większość tekstów. 2. Do bólu męskim spojrzeniem na życie: od wyboru samochodów poprzez ćwiczenia po komentarz do otaczającej rzeczywistości. Facet lumbersexualny przy nim to miękka rura![/one_half]

[one_half_last padding=”3px 15px 3px 15px”]

Just well driven

just-well-driven

Garnier nie spoczywa na laurach. Miłe słowa, skierowane w jego kierunku w zeszłym roku, wierzę, że dodały mu skrzydeł. Just well driven wciąż się rozwija i ma całkiem dobrze.
To nie debiutant ale już stały, ważny uczestnik blogosfery![/one_half_last]

[one_half padding=”3px 15px 3px 15px”]

Antymoto

antymoto

Ekipa Antymoto jest w coraz mocniejszym składzie. Do Offtzy i Leniwca dołączył Damian Śmigielski (ten sam, którego kojarzycie z TVN Turbo), który razem z Castrolem przygotowuje odpowiedzi na wszystkie pytania o techniczne zawiłości działania samochodu.
W zeszłym roku blog dostały też nowy szablon, który maksymalnie eksponuje jedne z najlepszych autorskich zdjęć. Good job!  [/one_half]

[one_half_last padding=”3px 15px 3px 15px”]

Spalacz

spalacz-benzyny

Blog Marcina jest wciąż bardzo „o jeździe” samochodem. Głównie w 2014 królowały relacje z torów (obecnie najczęściej z Kielc). Zakładam, że wobec zamykanego toru w Lublinie to będzie chyba najczęściej odwiedzane przez niego miejsce.
Warto przy okazji zahaczyć o kanał YouTube, gdzie ilość relacji i onboardów Spalacza pozwala odlecieć na kilka dłuższych chwil.[/one_half_last]

[one_half padding=”3px 15px 3px 15px”]

Strefa Kulturalnej Jazdy

strefa-kulturalnej-jazdy

Albin sporo miejsca poświęca, jak sama nazwa wskazuje, dobrym nawykom na drodze. Dobrze czasem poczytać rzeczy niby oczywiste, ale nie zawsze wdrażane w życie. A czytelnicy SKJ, widziałem osobiście , stosują się do nich. Spotkałem kiedyś samochód z naklejką Strefy. Odniosłem wrażenie, że kierowca jest jakby „bardziej ogarnięty” niż większość na drodze.
Dodatkowo warto podkreślić, że ze swoimi wypowiedziami trafia często to zasięgowych mediów oraz jest współpracownikiem miesięcznika Szkoła Jazdy.[/one_half]

[one_half_last padding=”3px 15px 3px 15px”]

Basista za Kierownicą

bass-driver-basista-za-kierownica-blog

Blog Jarka jest i o samochodach i o muzyce. Dużo zdjęć samochodów napotkanych „przy okazji” oraz sporej, ciągle rosnącej, kolekcji samochodowych miniatur.
Dodatkowo Jarek ma dziecko, które urodziło mu się tego samego dnia co moja córka. Ktoś prowadzi blog moto i ma dziecko urodzone w tym samym dniu? Niech ktoś powie, że świat nie jest miejscem cudownych zbiegów okoliczności. [/one_half_last]

[one_half padding=”3px 15px 3px 15px”]

Facecar

facecar

Pisząc o motoryzacji można być też bardzo blisko jakiejś marki, czego przykładem jest właśnie Facecar. Blog Maćka, pracownika salonu Mercedesa, pokazuje świat od drugiej strony. Gdy to klient przychodzi kupić samochód.
Facecar działa dopiero od sierpnia ale szybko wpadł do mojego czytnika RSS (swoją drogą, czy korzystając z rss-ów jestem już dinozaurem?), do sekcji ze stronami, które warto regularnie odwiedzać.[/one_half]

[one_half_last padding=”3px 15px 3px 15px”]

Motoss

motoss-blog

Na koniec blog bardziej osadzony w świecie newsów. Tyle, że mający potencjał do tworzenia też swojej unikalnej treści.
Z sentymentem wpadam na tą stronę również dlatego, że korzysta ze starego szablonu Moto Soul:) Kibicuję Szymonowi w powodzeniu projektu![/one_half_last]

Co jeszcze?

Na koniec warto wspomnieć jeszcze o dwóch miejscach, które nie są blogami ale, które regularnie odwiedzam.
Łukasz i Marcin z Jazd Próbnych i ich vlog z testami oraz najlepiej wyglądający portal motoryzacyjnych ostatnich lat czyli Left Lane 

Warto jeszcze wspomnieć, że niedawno premierę też miało Furai – nowy projekt Mike’a, który pisał wcześniej tutaj.

Co nas czeka w 2015 roku?

Przegrana bitwa o statystyki

Blogi nigdy nie będą walczyć na statystyki z portalami. Portale są o nowościach, aktualnościach i dzięki temu gwarantują szeroki przekrój materiałów. W efekcie zawsze będą mieć więcej newsów, więcej odwiedzin z Google i w efekcie dodatkowych odsłon.  Podbijanych często specjalnie przygotowanymi galeriami zdjęć. Jednocześnie większość z nich nie różni się w podawanych treściach (które w dużej mierze są komunikatami PR-owymi od marek).
Dlatego unikalność treści oraz umiejętność wchodzenia w dialog z odbiorcami będzie dużo ważniejsza niż generowanie odsłon.
Zrozumienie tego przez marketerów jest kluczowe i coraz bardziej powszechna.

Blogi i portale to po prostu różne twory.

Więcej wspólnych akcji

Hestia organizując kampanię ze kilkoma blogerami naraz (między innymi tymi wspomnianymi powyżej)  udowodniła, że można stworzyć akcję pod wspólnym hasłem i jedną myślą przewodnią.
Angażowanie kilku osób będzie kluczem do walczenia o skuteczne zasięgi kampanii.
Jednocześnie widać, że klucz doboru blogerów nie musi zamykać się tylko w głównej dziedzinie działań (czyli marka motoryzacyjna i bloger moto) ale iść szerzej (jak choćby współpraca Peugeot i CzasGentlemanów)

Video

Wspomnienie Jazd Próbnych nie było przypadkowe. Video mocno zmieniło rozkład sił w social mediach w ostatnim roku. Vlogerzy urośli w siłę stając się doskonałą alternatywą do konsumowania treści bez czytania.
Niesłabnące zainteresowanie YouTube i profesjonalizacja jakości nagrań z pewnością będą wzmacniać znaczenie video w 2015 roku.

Reasumując… Będzie się działo:)

 

PS. Zabrało bloga, którego czytasz? Śmiało wrzucaj w komentarzach!