Szukając idealnego samochodu dla mnie (2)

Jedziemy dalej z listą rzeczy „mojego samochodu marzeń”.

Dziś będziemy mówić o gadżetach. I chociaż pierwsze skojarzenie może się przywodzić na myśl często zbędne rzeczy, które zajmują miejsce w szafce to mowa będzie głównie o rzeczach, które po prostu faktycznie udowodniły mi swoją funkcjonalność gdy poruszałem się innymi samochodami.

Gadżety, czyniące życie lepszym

Chłodzony schowek

Spotkałem albo do w postaci dodatkowego wlotu zimnego powietrza do schowka pasażera albo jako mini nawiew na cup holdery. W świecie idealnym chciałbym obie opcje. Jako minimum widzę chłodzony zamykany schowek, do którego można wrzucić butelkę i trzymać jej niską temperaturę.

chlodzony schowek

Kieszeń na okulary

Taka umiejscowiona przy dachu, najczęściej przy sterowaniu światłem. I chociaż nie jestem właścicielem przyciemnianych okularów korekcyjnych to co roku obiecuję sobie takie przygotować. Tylko z myślą o prowadzeniu samochodu. Więc w razie czego potrzebuję na nie miejsca

schowek na okulary

Lampka latarka w bagażniku

Patent z Citroena C4. Genialny patent, który w przypadku wyjazdu za miasto lub gdy coś się stanie w nocy pozwala zwiększyć zasięg swojego wzroku. Taka wyjmowana latarka na pierwszy rzut oka nie różni się od zwykłej lampki. Ale po wyciągnięciu stanowi niezależny element.

c4 latarka bagaznik

Podświetlane elementy wnętrza

Coraz popularniejsze oświetlenie wnętrza, które zmienia się w zależności od trybu jazdy. Pierwszy raz trafiłem na nią podczas jazdy poprzednią generacją Opla Astry, w której zmieniał się podświetlenie pod skrzynią biegów. Potem oświetlenie zmieniałem w Seacie Leonie. Ostatnio bawiłem się tym w Megane i Talismanie.

Opel_Astra_GTC_podswietlenie

Czy jest jakkolwiek funkcjonalne? Nie. Typowy gadżetJ

Night mode

Opcja idealna do jazdy w nocy. Spotkałem ją w Citroenie i Saabie. Przycisk dezaktywuje większość podświetlenia we wnętrzu, zostawiając tylko podstawowe informacje jak prędkość jazdy. Świetne do długich podróży w ciemnościach, gdy dodatkowe elementy wnętrza mogą rozpraszać.

citroen night mode

Zegary

Z zegarami (poza tym, że najlepiej żeby były w tubach) jest taka ciekawa sprawa, że jest wiele urzekających rozwiązań. Na przykład takie sprawdzania zegarów przy wsiadaniu. Wskazówka startuje od zera do końca wskazań. Piękne i nic nie wnoszące.

tuby zegary

Albo podświetlenie wskazówki, które powoduje, że podczas jazdy wygląda jakby ona sama świeciła.

Albo wskaźnik na końcu, który powoduje, że świetlny punkcik przesuwa się po prędkościomierzu. Patent  na przykład z Opla Astra.

I koniecznie aby wskazówka startowała z samego dołu. Tak podoba mi się najbardziej.

Rolety w drzwiach

Nieoceniona sprawa dla osób podróżujących z dziećmi. Zasuwasz i słońce nie świeci im w oczy. A jednocześnie nie musisz nic montować na przyssawkach. Dużo bardziej estetyczne i super pomocne.

Napotkane w BMW i Seacie. Pewnie w wielu innych też jest dostępne.

roleta przeciwsloneczna w drzwiach

Schowki pod fotelem

Czemu to nie jest standard na przechowywanie kamizelek odblaskowych? Idealne miejsce żeby mieć kamizelkę dosłownie na wyciągnięcie ręki. Właśnie wtedy kiedy trzeba – gdy trzeba wyjść na ulicę i być widocznym. Bez grzebania w bagażniku – zawsze jest.

skoda schowek pod fotelem

W dużej ilości samochodów jest jako opcja. Powinna być standardem bo czym jest kieszeń materiałowa lub plastikowe pudełko  zamontowane pod fotelem.


Tak jak wspomniałem, w pierwszej części, nie znalazłem samochodu, który spełniałby wszystkie moje wymagania. Natomiast najbliżej okazała się Kia Cee’d! Lista opcji jakie ma plasują ją całkiem wysoko w moim prywatnym rankingu.

A jaki podejmę wybór? Czekajcie na kolejny wpis!

  • Lukasz Dabrzalski

    NIGHT MODE – bajer z ktorego skorzystalem moze 2 razy w zyciu w ciagu 4 lat jazdy C5. Dobre dla rajdowca albo na safari, jada np. autostrada wole miec jednak jakies informacje na widoku. I do tego czujesz sie jakos nienaturalnie w samochodzie, jakby cos sie popsulo – taka ciemnosc. :)
    I za uchwyt na kawe dalbym wiele (te francuzy). :P

    • marcinwhite

      A co odnośnie preferencji napędu, silnika, skrzyni, mocy? Szukasz auta do komfortowego przemieszczania się z punktu A do B, że tylko dodatki wnętrza opisujesz?

      A co do wyposażenia to dla mnie must have jest tempomat, ksenony i czujniki parkowania – zwłaszcza z tyłu bo skutecznie skracają czas parkowania ;) o odtwarzaniu z pendrive czy karty pamięci nie wspomnę ;)

      • Bardzo konkretnie. Napęd przód lub 4×4. Benzyna – opcje z turbiną jak najbardziej wchodząw grę.
        Moc 150 +
        Skrzynia manualna.

        Raczej samochód, który angażuje w jazdę niż zwykłe narzędzie do przemieszczania się.

        Segment hothatchy to idealna odpowiedź.

        • marcinwhite

          To prawda. Satysfakcjonujące wymagania ;)

        • Peter, sugeruję Saab’a. Angażuje w jazdę bardzo mocno. To co innego niż tylko blaszane wozidło. Jestem szczęśliwym posiadaczem 9-5 od kilku miesięcy i mogę polecić. Zbieram się już jakiś czas żeby wrzucić info na motoss.pl ale zawsze czasu brakuje :) … wiem słaba wymówka :)

          • Słaba wymówka. Wpadaj na spota – zrobimy testy nawzajem:)

            A Saaba nie kupię bo… nie ma nówek. A ja chciałem świeżutki samochód pod siebie!

          • no chyba, że masz dużo kasy to ok :)
            odezwę się, muszę mieć jakiś konkretny trigger.

          • Dużo kasy – pojęcie bardzo względne.

            Zaproszenie potraktuj jako trigger:)