Wizyta w GoKarting Center Kraków

Moje dzieciństwo niestety nigdy nie zahaczyło o gokarty. Tata od najmłodszych lat krzewił we mnie zamiłowanie do kolarstwa, turystyki górskiej i strzelectwa. I teraz cholernie się z tego cieszę, bo nadrabianie gokartowej frajdy gdy już ma się prawo jazdy i wie jak jeździ więcej niż 100 koni, pozwala cieszyć się małymi silniczkami dużo bardziej niż taka zabawa za młodu.

Dlatego korzystając z dnia wolnego w Krakowie udałem się na zobaczenie zupełnie nieznanego mi wcześniej GoKarting Center. Tor zlokalizowany jest na krakowskich Rybitwach, z dala od cywilizacji. Aby tam dotrzeć trzeba minąć hale, biurowce i dźwigi. I nagle w tym gąszczu betonu i stali wyrasta budynek z innego świata. Hala została specjalnie zbudowana na potrzeby toru i to widać na każdym kroku. Specjalnie podnoszone bramy, systemy wentylacji, rozmieszczenie pomieszczeń. Nie ma tu przypadkowych elementów i aranżacji elementów o pierwotnie innym oznaczeniu.

Duże słowa uznania dla projektanta, który stworzył miejsce klimatyczne gdzie można się pobawić, zjeść i nauczyć się czegoś nowego. Z miejsc, które do tej pory zwiedziłem jest to z pewnością tor z najlepszym zapleczem. Wykończenie, stylistyka i gadżety (np. stanowisko z PlayStation z grami wyścigowymi, ze specjalną kierownicą Logitech) robią super pozytywne wrażenie. Wpadasz tutaj jak Alicja w Krainę czarów.

GoKarting_Center_tor

Sam tor nie jest najtrudniejszym na jakim jeździłem (tu na razie przoduje Racing Center Warszawa) ale układ daje świetny fun bo można zarówno dać w palnik na prostych, można technicznie łączyć zakręty oraz różnicować tor przejazdu aby bić jak najlepsze czasy. Tor wyposażony jest też w niecodziennie spotykane bandy, które są bardziej przyjazne jeździe na milimetry niż klasyczne opony. Przez szerokość toru nadaje się on do zabawy w kilka osób i prób wzajemnego wyprzedzania się.

carting_Center_Krakow

Jak napisałem wcześniej skorzystałem z dnia wolnego i wpadłem zaraz po otwarciu. Jazda samemu w środku dnia, to coś czego nigdy nie doświadczyłem na innych torach. Polecam!!! Zawsze są inni ludzie, stali bywalcy czy twoi kompani do jazdy. Zawsze jest pretekst i okazja do rywalizacji bo przecież hormony są pompowane przez organizm tak samo intensywnie jak benzyna do cylindrów. Tymczasem taki wypad samemu pozwala całkiem nieźle skupić się nie na walce z kimś, ale na zmagania z samym sobą i urywanie kolejnych setnych sekund.

GoKarting-Center-gokarty-honda

Dodatkową pomocą przy analizie jazdy była tutaj obsługa. Nie wiem czy to standard czy kwestia tego, że byłem sam ale z dużym zaangażowaniem chciało im się tłumaczyć co można poprawić w torze jazdy i traktowaniu gokarta. Bardzo fajne czułem się dzięki temu potraktowany!

Same pojazdy są podzielone na wersje 6,5 km (dla młodszych) oraz 9 km (dla pozostałych). Co ciekawe wszystkie są przystosowane do zasilania LPG przez co hala traci urok „smrodku” spalin ale zyskuje na tym, że można pobawić się, wyjść i charakterystyczny zapach nie trzyma się ubrania do końca dnia.

Z ciekawostek tor posiada również gokarta przystosowanego do jazdy: rodzic + dziecko, gdzie rodzic może pomóc dohamować czy skorygować tor jazdy. W sumie to już wiem gdzie będę zabierał córkę jak podrośnie:)

Tor posiada system rejestracji przejazdów online, niestety nie jest zintegrowany z mocno rozpowszechnionym systemem GokartSystem. W efekcie kolejna karta ląduje w portfelu.

GoKarting_Center_Krakow_restauracja_bar_pizzeria

GoKarting Center to czwarty tor, po którym miałem okazję jeździć. Samo miejsce, chociaż odludne, jest warto odwiedzenia. Przynajmniej kilka razy. Nie będziecie się tu głowić nad idealną linią przejazdu. Rozgryziecie ją szybko. Raczej potraktujcie to miejsce jako doskonała forma dostarczenia rozrywki! Czystą zabawę.

hala_GoKarting_Center_Krakow GoKarting_Center_Krakow_mapa_toru gokart_dwuosobowy_2person_cart gokart_honda_LPG GoKarting_Center_Krakow_gra_symulator_f1

 

 

PS. Najlepszy czas jaki zrobiłem to 29:204.

  • Stefano

    Czy tor jest lepszy niż WRT karting w Krakowie?

    • Zdecydowanie nowocześniejszy i chyba nieco szybszy.

      Jeżeli chodzi jednak o trudność, większym wyzwaniem był dla mnie zdecydowanie WRT.

      • Kozenko

        Niestety obsługa, jakość kartów (kolosalne różnice między każdym kartem) na WRT ma u mnie bardzo duży minus. Panowie z obsługi są raczej… niezbyt mili. Jeżeli idziesz po to żeby się pobawić, mało do tej pory jeździłeś i nie masz zamiaru kręcić dobrych czasów to można tam iść. Natomiast jeżeli chcesz iść naprawdę pojeździć i zrobić dobre kółko, a nie denerwować się na kolejnego karta, który albo nie przyspiesza, albo nie skręca to GoKarting Center jest świetnym wyborem. Zdecydowanie polecam. Myślę, że to jak na razie najlepszy tor w Małopolsce. Pozdrawiam.

        • Pytanie tylko czy jak nie ścigasz się zawodowo to jest sens przejmować się różnicami między kartami i denerwować?

          • gokarty

            Ja również jeżdżę amatorsko od jakiegoś czasu, ale już od pierwszego przejazdu rywalizowałem o najlepszy czas. Oczywiście denerwowanie się nie ma większego sensu, ale jeszcze mniejszy ma dla mnie płacenie niemałych w końcu pieniędzy za jazdę niedomagającym gokartem, którym ani nie da się poprawić swojego najlepszego rezultatu, ani czerpać przyjemności z jazdy, bo dany kart prowadzi się zupełnie inaczej. (Miałem kilka nieprzyjemnych czy wręcz niebezpiecznych zdarzeń związanych z diametralnie odmiennym stanem technicznym poszczególnych gokartów należących do jednego toru). Takie sytuacje nie tylko nie motywują do dalszej jazdy, ale są wręcz deprymujące.

            Stąd doskonale rozumiem, o czym pisze Kozenko. Jednak absolutnie nie mogę się zgodzić z drugą częścią jego wypowiedzi, bo po przetestowaniu wszystkich krakowskich torów (w tym paru nieistniejących), stwierdzam, że to niestety GoKarting Center posiada jedne z najbardziej zróżnicowanych kartów. Co przy takiej konfiguracji toru jest aż nadto odczuwalne. I o ile na innych obiektach da się to poniekąd obejść samodzielnym wyborem poszczególnych pojazdów, tak na omawianym torze takiej możliwości nie ma, bo gokarty przydzielane są odgórnie.

            Pragnę przy tym zaznaczyć, że nie jestem związany z żadnym torem (specjalnie nie podaję nazw konkurencji), a opisywany obiekt jest ogólnie jednym z lepszych. Jednak zależy mi przede wszystkim na możliwie sprawiedliwej rywalizacji.

          • @gokarty dzięki za wyczerpujący wpis. Po takiej analizie aż mam chęć wybrać się na tour po wszystkich torach w celu porównania.

            Nie wiedziałem, że GoKarting narzuca pojazdy odgórnie. Niby błachostka a robi różnicę. Ja akurat jeździłem dwoma różnymi tego dnia i były bardzo zbliżone do siebie w zachowaniu. Jednak w odróżnieniu od Ciebie mam (z tego co piszesz) dużo mniejsze doświadczenie i różnic mogłem po prostu nie wyłapać.

  • Jak chcieli w Łodzi wybudować tor kartingowy z budżetu obywatelskiego to szybko podniosły się głosy, że to niepotrzebny wydatek bo cały czas będzie trzeba dokładać. Jak się jednak okazuje prywatnemu inwestorowi opłaca się budować całe centrum kartingowe od podstaw.

    • Gdy sobie na szybko myślę czy jest COKOLWIEK co pochodzi od Państwa i przebija jakością prywatne inwestycje, to mam pustkę.

      Jednak sytuacja gdzie ktoś dba o SWOJE i INWESTUJE bo widzi w tym potencjalny zysk, musi być lepsza.

  • Bardzo fajny tor, nowoczesny widać że szybki

  • Oskar Majoch

    Rozgryziecie szybko linię jazdy? Byłem kilka razy na tym torze i się nie zgadzam z tym stwierdzeniem, zresztą po czasie wnoszę, że da się tam jeszcze urwać z 2 sec :D Pozdrawiam

    • Da się urwać spokojnie! Wystarczy więcej niż tylko jedna (jak na razie) wizyta;)