Felietony

Felietony i artykuły motoryzacyjne. Przemyślenia na temat codziennego życia kierowców.

Co czeka nas w 2022 roku?

Miniony 2021 rok był bardzo ciężkim czasem dla branży motoryzacyjnej. Przerwy w produkcji, braki półprzewodników a w konsekwencji spadek sprzedaży najbardziej popularnych marek. Do tego doszły nowe przepisy w Polsce, wyższe mandaty karne oraz wysokie ceny paliwa. Na prawdę słabo to wyglądało. Jedynie marki premium/luksusowe odnotowały wzrosty sprzedaży. Co czeka nas w 2022 roku? Czy będzie lepszy? Tego jeszcze nie wiemy. Wiemy natomiast, że możemy się spodziewać kilku ważnych premier. Oto niektóre z nich:

  1. Alfa Romeo Tonale

To model na który czekają nie tylko miłośnicy włoskiej marki. Koncept, który zachwycił w Genewie może zadebiutować już 8 lutego. Ma być pierwszym elementem układanki, która sprawi, że Alfa Romeo wróci do łask. Pod maską królować będą silniki benzynowe. Spodziewać się można również pierwszej w historii marki hybrydy. Pracę nad jej osiągami zajęły sporo czasu, przez co kolejny raz premiera modelu została przesunięta. Wszystko wskazuje jednak na to, że kolejny termin zostanie dotrzymany.

2. BMW X1

Nowa edycja pojawi się z nowym obliczem marki czyli z dużą nerką i w końcu z bardziej uporządkowanym wnętrzem. Spodziewać się należy napędu hybrydowego typu plug-in, wiele mówi się też o wersji elektrycznej – iX1.

3. Dacia Jogger

Ten samochód może sporo namieszać na rynku. Po ostatnich modelach widzimy, że Dacia we współpracy z Renault potrafi zrobić fajne i nieźle wyposażone samochody. Nowe Logan i Sandero są tylko skromnym dowodem potwierdzającym te słowa. Sam miałem przyjemność testować nowe wcielenie Dacii Logan i powiem szczerze, samochód zrobił bardzo dobre wrażenie. Jogger ma być następcą Logana MCV i Lodgy. Jak przystało na Dacie można spodziewać się niezbyt wygórowanej ceny wyjściowej.

   4.  Fiat Panda Electric

Ma być rozwinięciem tego co włosi pokazali w Genewie. Chociaż auta elektryczne jeszcze mnie nie kręcą, to nie da się ukryć, że powiew świeżości w salonach Fiata bardzo by się przydał.

   5. Maserati Grecale

Kolejna ważna premiera dla Włochów. I ta premiera jest już naprawdę blisko. Nieliczni dziennikarze mogli już teraz odbyć jazdę testową zakamuflowanym modelem. Maserati Grecale jest mniejsze od Levante i powinno znaleźć się w segmencie średnich SUV-ów. Podstawową jednostką ma być silnik o pojemności 2.0 litra i o mocy 300 KM. Dostępna będzie też wersja z V6 biturbo. Jak na Maserati przystało, emocje są tu bardzo ważne.

    6. Opel Astra

Samochód właściwie już trafił do sprzedaży. To VI generacja modelu. Samochód dzieli platformę z Peugeotem 308. Ceny w Polsce startują od 82,9 tys. zł

   7. Skoda Karoq

Nie będzie to zupełnie nowy model. Można się spodziewać tylko albo aż 0dświeżonego wzornictwa oraz zmian w zakresie systemów wspomagania kierowcy jak i systemów multimedialnych. Paleta jednostek raczej nie ulegnie zmianie. Karoq po faceliftingu zawita do salonów sprzedaży w kwartale 2022 roku.

 

 8. VW T-Roc

Podobnie jak Skoda, Volkswagen też przejdzie lifting. Zmiany będą raczej kosmetyczne. W przeciwieństwie do czeskiego modelu T-Roc’a w wersji po liftingu już można zamawiać w salonach sprzedaży. Jego ceny startują od 101,900 złotych.

 

Tekst: Paweł Oblizajek

Zdjęcia: Producenci

 

Czy Twój klasyk z przyszłości już stoi w twoim garażu?

Klasyki z lat 90. Źródło: Instagram

Jest rok 2018 n.e., a Ty interesujesz się motoryzacją, prawda?

Może z dzieciństwa najbardziej pamiętasz niebieską Subaru Imprezę ze złotymi felgami, czerwoną Toyotę Celicę z wysuwanymi reflektorami, białą Lancię Deltę Integrale (oczywiście z naklejkami Martini), a może po prostu tego mydelniczkowego „małego Fiata” (więcej…)